15 marca – IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU – LEATARE

ROZWAŻANIE SŁOWA BOŻEGO – LECTIO DIVINA
ŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENI – MARZEC
CENTRUM KRUCJATY WYZWOLENIA CZŁOWIEKA
Wersja dłuższa
Ewangelia (J 9, 1-41)
Uzdrowienie niewidomego od urodzenia
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.
Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».
To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.
A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».
Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem».
Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».
Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».
Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».
Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?»
Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».
Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».
Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.
Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.
A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
OGŁOSZENIA PARAFIALNE
1. W niedzielę 15 marca – IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU – LEATARE, Msze Święte o godz. 8:00 i 11:00, Gorzkie Żale 10:30 i nowenna do św. Józefa przed Uroczystością św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny (codziennie do 18 marca).
2. W poniedziałek 16 marca, Msza Święta o godz. 17:00.
3. We wtorek 17 marca, wspomnienie św. Patryka, biskupa, Msza Święta o godz. 17:00.
4. W środę 18 marca, wspomnienie św. Sofroniusza, biskupa, Msza Święta o godz. 17:00.
5. W czwartek 19 marca, UROCZYSTOŚĆ ŚW. JÓZEFA OBLUBIEŃCA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY, Msze Święte o godz. 9:00 i 17:00.
6. W piątek 20 marca, wspomnienie św. Herberta, pustelnika
– przy dobrej pogodzie Msza Święta o godz. 15:00 i Droga Krzyżowa na Kalwarię.
– przy niepogodzie Droga Krzyżowa 16:30 i Msza Święta ok. 17:00.
7. W sobotę 21 marca, wspomnienie św. Mikołaja z Flue, pustelnika, Msza Święta o godz. 17:00.
8. W niedzielę 22 marca – V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU, Msze Święte o godz. 8:00 i 11:00, Gorzkie Żale 10:30.

Krucjata wyzwolenia człowieka
Dołącz do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka
Słowo Bpa Tadeusza Bronakowskiego na Niedzielę 59. Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu
Słowo Przewodniczącego Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych – Bpa Tadeusza Bronakowskiego na Niedzielę 59. Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu

Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia!
Kościół w Polsce od ponad pół wieku zachęca wierzących, aby przygotowując się do Wielkiego Postu modlili się w sposób szczególny w intencji trzeźwości narodu. Odpowiadając na to wezwanie rozpoczynamy dzisiaj 59. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu pod hasłem „Polska silna wiarą i trzeźwością”.
Czym kierujemy się podejmując tę ważną inicjatywę? Czy jest to tylko wierność wieloletniej tradycji? Przede wszystkim kieruje nami chrześcijańska miłość. Ona zobowiązuje nas do troski o los doczesny i wieczny bliźnich. Motywuje nas odpowiedzialność za los Ojczyzny, która „albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale” (bł. ks. Bronisław Markiewicz). Prowadzi nas wiara, że Bóg wysłucha naszych modlitw i da nam Ojczyznę silną wiarą i trzeźwością. Modlimy się o to zawsze, ale właśnie Tydzień Modlitw jest wyjątkowym czasem mobilizacji, aby wspólnie wołać do Boga o zwycięstwo nad wadami narodowymi, w tym nad niszczącym nasz naród pijaństwem. Ono tak często jest bagatelizowane, a nawet przez wielu kultywowane i przewrotnie traktowane, jakby było synonimem wolności.
Odpowiedzmy zatem na ważne pytanie, czym jest pijaństwo? Obrazowo można je porównać do prostej i szybkiej autostrady prowadzącej do śmiertelnej choroby, jaką jest alkoholizm. Tą autostradą porusza się każdy, kto pije alkohol ryzykownie i szkodliwie. Eksperci obliczyli, że pijaństwo to jednorazowe spożycie 60g etanolu w przypadku mężczyzn i 40g w przypadku kobiet. Oprócz osób już uzależnionych, w Polsce jest ponad dwa miliony tych, którzy mają problemy alkoholowe z powodu braku trzeźwości. Mowa o osobach systematycznie nietrzeźwych, bo pojedynczych epizodów pijaństwa jest znacznie więcej – dotyczy to nawet 2/3 populacji dorosłych w ciągu miesiąca.
Pijacy to osoby, które jeszcze nie są uzależnione, czyli w każdej chwili mogą sami przestać pić. To zależy tylko od ich decyzji. Dopiero w fazie choroby alkoholowej konieczne jest specjalistyczne leczenie i terapia. To właśnie pijacy czynią najwięcej szkód, a przecież tych wszystkich strat ekonomicznych, zdrowotnych, społecznych i moralnych łatwo można uniknąć. Wystarczy praktykować trzeźwość, czyli być abstynentem, bądź zachować umiar. Umiar to sięganie po alkohol bardzo rzadko, w bardzo małych, wręcz symbolicznych ilościach. Jednak nawet ci, którzy umiarkowanie korzystają z napojów alkoholowych, powinni pamiętać, że każda – nawet mała ilość alkoholu, może okazać się szkodliwa dla ich zdrowia. Naukowcy ostrzegają, że nie można określić bezpiecznej dawki alkoholu dla człowieka.
Zwykle wejście na drogę zniewolenia zaczyna się z pozoru niewinnie. Człowiek mówi sobie na przykład, że „jedno piwo wieczorem na pewno mi nie zaszkodzi”. Z czasem wypitego alkoholu jest coraz więcej i coraz więcej problemów powodujących ogromne straty. Mimo tego wiele osób nie chce zejść z tej niebezpiecznej drogi.
Trzeba też pamiętać, że przeciwko cnocie trzeźwości występuje nie tylko ten, kto nadużywa alkoholu, ale każdy, kto sięga po napoje alkoholowe nie zważając na przeciwskazania. Dotyczy to na przykład dzieci i młodzieży do 18 roku życia, kobiet w stanie błogosławionym, czy kierowców.
Każdy dzień Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu ma wyznaczoną intencję. Dzisiaj modlimy się za Polaków, aby wiarą i trzeźwością budowali silną Ojczyznę i gorliwie wypełniali Jasnogórskie Śluby Narodu. Jesteśmy świadomi, że ciąży na nas zaszczytny obowiązek wierności Ślubom, w których nasi przodkowie przyrzekali walczyć z wadami narodowymi, w tym z pijaństwem i przyrzekali zdobywać cnoty. W tym roku w sierpniu świętować będziemy 70. rocznicę tego historycznego wydarzenia. Dla nas wierzących Polaków to nie tylko historia, ale aktualne zobowiązanie, które pragniemy realizować aż do zwycięstwa nad złem. Bł. Prymas Stefan Wyszyński mówił, że w Jasnogórskich Ślubach „wypowiedzieliśmy całą naszą wiarę w Boga, gorącą miłość ku Matce Chrystusowej, potężną wolę wierności i służby w Kościele Chrystusowym”. W Jasnogórskich Ślubach „tętni ta sama żywa krew narodu, który umiał [kiedyś] wylewać ją w obronie chrześcijaństwa na polach bitew”. A dzisiaj nasz naród – wierny Chrystusowi i trzeźwy, ma budować silną Ojczyznę, która będzie pomagać wszystkim Polakom zdążać do Ojczyzny w niebie.
Ważną sprawą jest, abyśmy pielęgnowali to wspaniałe chrześcijańskie dziedzictwo na wzór wielkich synów i córek polskiego narodu, na wzór świętych i błogosławionych apostołów trzeźwości, na czele z bł. kard. Stefanem Wyszyńskim. On wołał, aby odważnie walczyć z wadami narodowymi, które jak „największe kamienie ciążą na grobie niejednego sumienia i niejednej formacji społecznej”. Za te grzechy pragniemy dzisiaj Bogu wynagradzać. Oprócz gorliwej modlitwy ofiarujmy też wspaniały dar duchowy, jakim jest decyzja o dobrowolnej abstynencji od alkoholu na czas Wielkiego Postu, a może nawet i na całe życie. Abstynencja to tarcza ochronna przed uzależnieniem. To świadectwo wolności wewnętrznej i wyobraźni miłosierdzia. To wyraz patriotycznej postawy, która dobro Ojczyzny stawia na pierwszym miejscu.
To dobrze, że sprawa ochrony trzeźwości Polaków coraz głośniej wybrzmiewa
w przestrzeni publicznej. Każde działanie na rzecz trzeźwości jest cenne, bo trzeźwość jest dobrem narodowym , które trzeba szczególnie chronić. Cieszymy się wszelkimi inicjatywami promującymi postawy trzeźwościowe. Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli – których nie brakuje w naszej Ojczyźnie – aby pamiętali, że jednym z najważniejszych obecnie przejawów miłości bliźniego jest troska o wychowanie w abstynencji młodego pokolenia oraz troska o skarb trzeźwości w odniesieniu do ludzi dorosłych. W Kościele, w rodzinach, we władzach państwowych i samorządowych mamy wiele osób kompetentnych, zatroskanych o trzeźwość narodu. Współpraca i integracja ich wysiłków ma szansę przyczynić się do powstania narodowej koalicji ludzi dobrej woli – małżonków i rodziców, księży, psychologów i pedagogów, polityków i samorządowców, ludzi kultury i mediów, Kościołów – na rzecz troski o trzeźwość naszego społeczeństwa (Przesłanie Narodowego Kongresu Trzeźwości).
Umiłowani!
W pierwszym czytaniu słyszeliśmy, że Bóg stwarzając człowieka obdarzył go darem wolności. Natchniony autor Księgi Syracha pisze: „Położył przed tobą ogień i wodę, co zechcesz, po to wyciągniesz rękę. (…) Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane” (Syr 15,14-17). Rozważmy, jak wielka odpowiedzialność wiąże się z darem wolności! Co wybiorę – życie czy śmierć? Szczęście i błogosławieństwo czy śmierć i przekleństwo? Co wybiorę – nietrzeźwość, sidła nałogu, przegrane życie czy trzeźwość, prawdziwą wolność, piękne życie tu na ziemi i szczęście wieczne w niebie? To zależy od każdego z nas. Naszym celem jest niebo, o którym św. Paweł Apostoł pisze: „ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” (1Kor 2,9).
W Tygodniu Modlitw o Trzeźwość Narodu módlmy się, aby Polacy podjęli trud odnowy moralnej, a praktykując trzeźwość coraz bardziej wzrastali w Chrystusowej wolności.
Bp Tadeusz Bronakowski
APEL NA SIERPIEŃ – MIESIĄC ABSTYNENCJI 2025 – ZAWSZE AKTUALNY
Historia narodu polskiego tworzy niezwykły kalendarz, w którym poszczególne miesiące roku przypominają nam o ważnych wydarzeniach minionych lat i wieków. Tak jest i z sierpniem. Ten miesiąc wyróżnia się jednak szczególnym splotem historycznych rocznic i świąt maryjnych. Staje się to wyzwaniem dla kolejnych pokoleń, aby niezłomnie strzec pamięci historycznej i naszej chrześcijańskiej tożsamości. Aby odważnie bronić niepodległości i wolności wewnętrznej. One bowiem są ściśle ze sobą związane. Tylko wtedy Polska zachowa niepodległość, kiedy będzie ziemią ludzi wewnętrznie wolnych. Tego uczy nas kolejny w naszym życiu sierpień – miesiąc dobrowolnej abstynencji od alkoholu, przeżywany pod hasłem „Odpowiedzialni za trzeźwość”.
Osobista odpowiedzialność za trzeźwość
Sprawa osobistej odpowiedzialności za trzeźwość własną oraz innych, nie dla wszystkich Polaków jest oczywista. Faktem jest wielka obojętność społeczeństwa na problemy alkoholowe, jakich doświadcza wielu rodaków. Faktem jest również akceptacja postaw i działań sprzyjających upijaniu się. Właściwie nie ma dnia bez wiadomości, że ktoś będący pod wpływem alkoholu spowodował wypadek, że pozbawił kogoś życia, zranił, że na inne sposoby skrzywdził bliźnich. Oburzają się dziennikarze, oburzają się politycy, oburzają się odbiorcy tych medialnych informacji. Można powiedzieć, że to słuszne oburzenie jest powszechne. I co z niego wynika? Niewiele, a często dosłownie nic. Oto w gazecie czy na stronie internetowej informującej na przykład o tym, że nietrzeźwy kierowca wjechał na chodnik i zabił całą rodzinę, tuż obok ukazuje się reklama alkoholu, na co zresztą zezwala prawo. Także niezliczone bilbordy przy polskich drogach zachęcają do picia alkoholu. Zachęcają do tego uginające się od butelek i puszek z alkoholem sklepowe półki, w tym na stacjach paliw. I nie ma w tym przypadku powszechnego oburzenia, chociaż są niezbite dowody na to, że reklama czy zbytnia dostępność fizyczna i ekonomiczna powodują wzrost problemów alkoholowych. A jakże często Polacy kwitują żartobliwie różne pijackie zachowania, nakłaniają innych do picia, wybierają alkohol na prezent czy traktują go jako najważniejszy produkt na swoim stole. Jakże często przechodzą obojętnie wobec skandalicznych promocji na alkohol w tak zwanych „sieciówkach”. Jakże częsty jest widok dzieci wykładających na taśmę przed kasą sklepową alkohol zakupiony przez rodziców.
Obojętność, lekceważenie problemów alkoholowych, brak zaangażowania w propagowanie postaw trzeźwościowych, wyśmiewanie abstynentów – to swoisty rak toczący nasz społeczny organizm. To choroba, którą musimy sobie uświadomić i podjąć leczenie. Nie jest bowiem prawdą, że chorują jedynie ci, którzy już uzależnili się od alkoholu. Chore jest całe społeczeństwo, jeśli kultywuje upijanie się, jeśli każdy z nas nie troszczy się o trzeźwość w życiu osobistym, rodzinnym i narodowym.
Problemy alkoholowe Polaków w liczbach
Dane statystyczne odnośnie picia alkoholu w naszej Ojczyźnie są nadal alarmujące. Polacy wypijają średnio około 11 litrów czystego alkoholu na osobę rocznie. Wielu rodaków regularnie nadużywa alkoholu. W Polsce codziennie umiera średnio 110 osób z powodu alkoholu. Liczba punktów sprzedaży alkoholu jest zdecydowanie za duża – na jeden punkt sprzedaży przypada około 300 mieszkańców. W ubiegłym roku wydano na alkohol ponad 50 mld zł. Młodzi Polacy zaczynają spożywać alkohol między 12. a 16. rokiem życia.
Te dramatyczne liczby, chociaż nie przedstawiają całego złożonego obrazu problemów alkoholowych w naszej Ojczyźnie, to jednak potwierdzają potrzebę podjęcia natychmiastowych działań na rzecz otrzeźwienia polskiego społeczeństwa. Działania te powinny być odgórne i oddolne, inicjowane zarówno przez osoby piastujące wysokie urzędy, jak i zwykłych obywateli. Istotne jest miedzy innymi szerzenie wiedzy, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, nawet w odniesieniu do populacji ludzi zdrowych. Konieczne jest również propagowanie postaw abstynenckich – czasowych i stałych.
Trzeźwość sprawdzianem odpowiedzialności za rodziny, Kościół i Ojczyznę
Trzeźwość każdego Polaka to zadanie priorytetowe, od wyniku którego zależy przyszłość naszych rodzin, przyszłość Kościoła i naszej Ojczyzny. W tym wielkim i pięknym dziele każdy z nas ma ważną rolę do odegrania.
Jesteś małżonkiem, rodzicem, pamiętaj, że alkohol nie jest produktem koniecznym do życia, lecz niebezpieczną substancją, która może zniszczyć zdrowie, skrócić życie, rozbić małżeństwo, unieszczęśliwić ciebie i twoich bliskich. Zawsze przestrzegaj trzeźwości, najlepiej podejmując decyzję o dobrowolnej abstynencji. Uczyń to z miłości do Boga i tych, za których jesteś odpowiedzialny.
Jesteś dzieckiem, ze wszystkich sił pracuj nad swoim charakterem i zachowuj konieczną w twoim wieku abstynencję. Tylko w ten sposób będziesz mógł bezpiecznie rozwijać się, wzrastać „w mądrości i latach, w łasce u Boga i u ludzi” (por. Łk 2,25).
Jesteś młodym człowiekiem, czuwaj nieustannie, abyś nie utracił prawdziwej wolności, której jedynym źródłem jest Jezus Chrystus. Nie pozwól się uwieść „sprzedawcom iluzji”, nie pozwól, aby okradziono cię z tego, co w tobie najlepsze – „z energii, radości, marzeń, dając w zamian fałszywe złudzenia” (papież Franciszek). Nie niszcz swojego życia sięgając po alkohol! Ceń abstynencję, bo ona jest dowodem odwagi, mądrości i odpowiedzialności.
Jesteś starszą osobą, bądź dla innych przykładem życiowej mądrości, trzeźwości i prawdziwej radości życia. Bądź świadkiem, że wszelkie problemy życiowe można przeżywać nie sięgając po alkohol, ale jednocząc się ze Zbawicielem.
Jesteś osobą duchowną, bądź nie tylko świadkiem trzeźwego życia, ale także apostołem trzeźwości poprzez dar dobrowolnej abstynencji i gorliwą służbę we wspólnotach trzeźwościowych. „Bez kapłanów abstynentów nie będzie trzeźwej Polski” (bł. kard S. Wyszyński).
Jesteś katechetą, nauczycielem i wychowawcą, bądź autentycznym wzorem trzeźwego myślenia, mówienia i działania. Ukazuj młodym piękno trzeźwego życia i ucz ich odpowiedzialności za siebie i innych.
Jesteś osobą związaną z mediami, tworzącą kulturę, pracującą naukowo, daj odważne świadectwo, że trzeźwość jest fundamentem prawdy, piękna i dobra.
Jesteś osobą sprawującą władzę państwową czy samorządową, masz wpływ na tworzenie prawa i jego przestrzeganie, pamiętaj, że od twojej troski o trzeźwość narodu zależą losy naszej Ojczyzny. Zakaz reklamy alkoholu, która niszczy naród – zwłaszcza młode pokolenie, ograniczenie dostępności fizycznej alkoholu poprzez zmniejszenie liczby punktów sprzedaży i ustalenie jego właściwej ceny – to obowiązek moralny i patriotyczny władz państwowych i samorządowych.
Jesteś apostołem trzeźwości, dobrowolnym abstynentem, bądź wierny tej szczególnej misji. Pokazuj innym, jak piękne i radosne jest życie w prawdziwej wolności.
Dar sierpniowej abstynencji przynosi błogosławione owoce
Wszystkich wierzących Polaków i ludzi dobrej woli proszę o dobrowolną abstynencję w sierpniu. Będzie to świadectwo odpowiedzialności za siebie, za bliźnich i za Polskę. Świadectwo tak bardzo potrzebne, przynoszące wielorakie błogosławione owoce – powstania z nałogu, przemiany życia, systematycznej pracy nad swoim charakterem, prawdziwej wolności, której fundamentem jest trzeźwość.
Niech Maryja, Królowa Polski, wspiera tych wszystkich, którzy włączą się w tę ważną inicjatywę. Z serca wszystkim błogosławię!
Łomża, dnia 8 maja 2025 r.
Bp Tadeusz Bronakowski
Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych
21. Ogólnopolska Modlitwa o Trzeźwość Narodu


Dwa tygodnie po Uroczystości Zmartwychwstania Pana Jezusa – IX Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego rozpoczyna XVII Tydzień Biblijny. Inicjatywa została zapoczątkowana w 2009 roku przez Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II. Jest to czas głębszej refleksji nad Słowem Bożym. W Tygodniu Biblijnym pod hasłem: „Zmartwychwstały Chrystus – nasza Nadzieja chwały” jest zachęta do czytania i rozważania Pierwszego i Drugiego Listu do Koryntian oraz Pierwszego Listu św. Piotra.

DUCHOWĄ ADOPCJĘ DZIECKA POCZĘTEGO MOŻNA ROZPOCZĄĆ W KAŻDYM MOMENCIE W CIĄGU ROKU i ZAKOŃCZYĆ PO 9 MIESIĄCACH.

KRUCJATA WYZWOLENIA CZŁOWIEKA
Dołącz do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

